-Ale o jaki tunel chodzi?-zapytałam niepewnie
-Taki jeden..-mruknął
-Na naszych terenach jest jakiś niebezpieczny tunel?-zapytał znów
-Nie...-uśmiechnął się
-To o co chodzi z tym tunelem?-wypytywałam go o tą samą rzecz.
-No bo jest taki sobie tunel i już..
-Taki sobie.. Czyli?
-Taki jeden..-mruknął
-Na naszych terenach jest jakiś niebezpieczny tunel?-zapytał znów
-Nie...-uśmiechnął się
-To o co chodzi z tym tunelem?-wypytywałam go o tą samą rzecz.
-No bo jest taki sobie tunel i już..
-Taki sobie.. Czyli?
(Tom?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz