-Lubię pikniki.-uśmiechnęłam się lekko. Gdy dotarliśmy na niewielka polanę zaczęłam rozmowę od nietypowego pytania.
-Znasz to miejsce?-zapytałam
-Tak...Nawet znam.-odpowiedział. Po chwili do głowy przyszedł mi inny pomysł. Chciałam go zapytać o jakąś rzecz ale moje rozmyślanie przerwał Tom.
-Idę coś upolować poczekaj.-pobiegł za jakąś sarną. Gdy pies wrócił z jedzeniem zapytałam.
-Lubisz mnie?-zapytałam i zamknęłam oczy czekając pewnie na złą odpowiedź.
-Znasz to miejsce?-zapytałam
-Tak...Nawet znam.-odpowiedział. Po chwili do głowy przyszedł mi inny pomysł. Chciałam go zapytać o jakąś rzecz ale moje rozmyślanie przerwał Tom.
-Idę coś upolować poczekaj.-pobiegł za jakąś sarną. Gdy pies wrócił z jedzeniem zapytałam.
-Lubisz mnie?-zapytałam i zamknęłam oczy czekając pewnie na złą odpowiedź.
(Tom?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz