Lekko nastawiłem uszy,parząc się w ziemię.Była zimna...To moje łapy zardwiły,nic nie mówiłem - milczałem. Teraz dopiero pomyślałem...Shining....Hera? Co by pomyślały wraz z innymi? Już nie wiedziałem...Odezwałem się nagle:
-Wiss...Ja coś czuje ale...nie to...Wiem,że złamałem ci teraz serce - odwróciłem się - pewnie już nie chcesz na mnie patrzyć...
Wiss?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz