-Gratulacje - uśmiechnąłem się i usiadłem koło niej.
Jednak odwróciła głowę.
-Co tam? - zapytałem patrząc na nią pytająco.
-Co? CO?! Wolisz spędzać czas z innymi suczkami.
-Shining? O co ci chodzi?
-Jestem...
-Hem? - przerwałem jej
-Zazdrosna... - powiedziała spokojniej,a zarazem ciszej.
-Nie ma powodu do zazdrości - uśmiechnąłem się - Sam czasem słyszę te słowa.
Shining? :3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz